Po naniesieniu poprawek w niektórych elementach kadłuba sklejanie poszło bardzo sprawnie. Poniżej zdjęcie z początkowej fazy. Dla porównania wielkości tego modelu za nim - zbudowany przeze mnie wcześniej - Mayflower. Szkielet kadłuba ma długość 64 cm, a po ukończeniu model będzie miał 104 cm z bukszprytem.
Po sklejeniu kadłuba i przeszlfowaniu go papierm ściernym rozpocząłem naklejanie poszycia rzekomego. Ostatecznie po przemyślaniu zrezygnowałem z piankowania. Na krawędzie wręg nakleiłem paski papieru, co bardzo ułatwiło nakładanie poszycia, które ma być łączone na styk. Wszystkie elementy wydają się być bardzo dobrze spasowane.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz